Odżywianie

Jem świadomie część 2 – nasiona chia.

Dzisiaj oddaję w Wasze ręce i umysły kolejną dawkę ciekawych informacji. W drugim odcinku akcji o smakowitych kąskach, które możecie zastosować w swoich dietach, opowiem Wam o Nasionach chia.

Nasiona chia nazywane są również Szałwią hiszpańską i pochodzą z południowej oraz centralnej części Meksyku i z Gwatemali. Właściwości zdrowotne oraz właściwości odżywcze nasion chia zostały docenione już przez plemiona Azteków w środkowym Meksyku. Były one, zaraz po kukurydzy i fasoli, trzecią najważniejszą dla Azteków uprawą.

Nasiona chia są doskonałym źródłem błonnika oraz cynku, ponadto zawierają one więcej kwasów Omega-3 niż łosoś atlantycki, który jest uznawany za ich skarbnicę. Dodatkowo są bogatsze w wapń niż mleko oraz zawierają więcej żelaza niż szpinak, który słynie z dużej jego zawartości. Warto też dodać, że nasiona te są źródłem obniżającego ciśnienie potasu, kojącego nerwy magnezu, fosforu wpływającego na wzmocnienie kości oraz błonnika, który wspomaga i reguluje trawienie.

Nie jest to jednak produkt cudowny, który odżywia, zapobiega i leczy wszystkie choroby. Ważną informacją jest to, że nasiona chia nie mogą i nie powinny być jedzone w zbyt dużych ilościach. Dlaczego? Dlatego, że mają dużą zawartość błonnika, który może niekorzystnie wpłynąć na wchłanianie wielu składników odżywczych. Można powiedzieć, że może nawet upośledzić proces ich wchłaniania. Nie powinny być również spożywane w czasie stanów zapalnych jelit oraz innych chorób przewodu pokarmowego. Jak więc spożywać nasiona chia? Najlepiej jeść maksymalnie 20g (ok. 1,5 łyżeczki) dwa razy dziennie.

Wartości odżywcze (w 100 g):
Wartość energetyczna – 486 kcal
Białko ogółem – 16.54 g
Tłuszcz – 30.74 g
Węglowodany – 42.12 g
Błonnik – 34.4 g

Nasiona chia można dodawać całe lub zmielone do musli, jogurtów, sałatek czy też wypieków. Innym sposobem ich przygotowania jest również namoczenie w wodzie, soku lub mleku lub użycie jako naturalny zagęszczacz np. do zup.

Chcę również zwrócić Waszą uwagę na fakt, że nasiona chia kupione w sklepach mogą zawierać alergeny, m. in. gluten, orzeszki ziemne i inne orzechy, sezam, soję oraz mleko (łącznie z laktozą). Spowodowane to jest faktem, iż na terenie zakładu mogą być przechowywane surowce, które zawierają wyżej wymienione alergeny.

Na co jeszcze wpływają nasiona chia i czemu mogą zapobiec? Otóż mogą zapobiec chorobom serca i nadciśnieniu, mają korzystny wpływ na problemy trawienne, pomogą diabetykom oraz będą dobrym źródłem białka dla wegetarian.

Czy polecam? Oczywiście! Czy używam? Jasne, że tak! Do czego? Najczęściej do owsianki, którą jem na śniadanie! 🙂


Author


Avatar

Trener personalny. Człowiek z pasją, który kulturystyką, bodybuildingiem, zdrowym odżywianiem zajmuje się już od kilku lat.